Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian von Ziegler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian von Ziegler. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2016

"Muzyczni ulubieńcy" #6

Dziś nietypowy post o muzyce z ostatniego tygodnia, bo prócz muzyki mam też dla Was trochę fotografii. Ale do rzeczy...

Dziś na warsztacie Adrian von Ziegler. Cenię bardzo jego twórczość. To człowiek bardzo utalentowany, a muzyka jaką tworzy jest jedną z najpiękniejszych jaką miałam okazję słyszeć. Kilka z jego utworów podsunęłam Wam już do posłuchania przy okazji publikacji  II części fanficku "Wyprawa pod Samotną Górę".  
Ja przez ostatnie kilka dni znów słuchałam muzyki Adriana von Zieglera, ale tym razem szukałam wśród jego utworów tych, których nie znałam wcześniej. Wśród tych kilku najciekawszych, najbardziej urzekł mnie "Autumn Forest". Jest on dosyć długi, bo ma aż 20 minut, ale niech Was to nie zraża - słucha się bardzo przyjemnie od początku do samego końca. 
Czemu mi się tak spodobał? Zaczęło się od samego tytułu utworu. Zaintrygował mnie. Głównie dlatego, że jesień jest moją ulubioną porą roku. Lubię gdy dni stają ciemne, ponure i deszczowe. Lubię szybko nadchodzące wieczory i pierwsze przymrozki, które tak ładnie ozdabiają białą koronką zamierający świat. Lubię też rażące, wręcz oślepiające swoim blaskiem, słońce - jakby chroniło urodę tej najpiękniejszej pory roku od zbyt natarczywych spojrzeń nas, śmiertelników...
Jesień jak żadna z pór roku jest magiczna, pełna niedopowiedzeń, tajemniczości... Kiedy przechodzi i w końcu jest to czuję się w końcu dobrze. Bo to jest mój świat - cichy, usłany dywanami rudych, czerwonych, żółtych liści, z siwymi woalami wolno sunących mgieł. Świat, który czeka na swój koniec, a mimo to ostatkiem sił staje się piękniejszy niż był przez cały czas swego istnienia...  

Zapraszam na wyprawę do jesiennego lasu... 

sobota, 21 listopada 2015

Wyprawa pod Samotną Górę cz. II, Rozdział 7

Witajcie!
Troszkę wcześniej przesyłam Wam kolejną część opowiadania - jutro wyjeżdżam i nie miałabym możliwości tego zrobić. 
 Dziś mam dla Was dosyć długi rozdział :) Cóż nie dało się inaczej, gdyż udajemy się wraz z kompanią Thorina już do wnętrza Ereboru i pewnych rzeczy nie mogłam, a przede wszystkim nie chciałam pomijać lub ograniczać do zdawkowych kilku zdaniowych opisów. Zwłaszcza, że Erebor jest moją ulubioną lokacją w całej historii i gdybym miała możliwość, mogłabym w nim zamieszkać ;) Stąd więcej opisów i próby przedstawienia jak to krasnoludzkie państwo-miasto mogło wyglądać i funkcjonować.
To tytułem małego wstępu :)

A teraz to, co jest stałym elementem każdego kolejnego posta z rozdziałem "Wyprawy...", czyli ścieżka dźwiękowa. 
Pierwszy utwór to "Blackened Rots" (Adrian von Ziegler) - mroczny, tajemniczy, groźny - jest tłem dla Ereboru w pierwszej części rozdziału.
Drugi to "Skarazula Marazula"  - coś zupełnie przeciwnego do pierwszego utworu.. To wesoły i pogodny kawałek. I idealnie pasuje mi do tańczących krasnoludów ;) 

"Blackened Rots"


"Skarazula Marazula"

Życzę miłej lektury :)

niedziela, 1 listopada 2015

Wyprawa pod Samotną Górę cz. II, Rozdział 4



Witajcie!
Proponuję dziś podczas czytania odsłuchać dwa poniższe utwory. 

Pierwszy - "Twisted" - inspirował mnie, gdy opisywałam kompanię Thorina w Mrocznej Puszczy i spotkanie z pająkami. Moim zdaniem ta muzyka idealnie oddaje szybkie, przebiegające po gałęziach i lepkich sieciach pająki, a także duszny i mroczny klimat Puszczy.

Co do drugiego utworu to gdy zabierałam się do opisywania Thranduila, szukałam muzyki. która pomoże mi oddać dostojeństwo i powagę tego elfiego władcy. Trafiłam w końcu na fanvideo gdzie tłem muzycznym jest piosenka Enyi "Athair ar Neamh" i to było to. Utwór idelanie oddaje według mnie klimat ukrytego w ciemnej Puszczy tejamniczego królestwa elfów, charakter jego mieszkańców jak i samego elfiego władcy, Thranduila. 

"Twisted"


"King Thranduil"


Zapraszam do lektury! :)

niedziela, 25 października 2015

Wyprawa pod Samotną Górę cz. II, Rozdział 3





Dziś tak jak ostatnio zapraszam nie tylko do czytania, ale i do słuchania. 
Pierwszy utwór "Song of Brotherhood" skomponowany przez Adriana Zieglerato tło muzyczne dla kompanii krasnoludów odpoczywającej w siedzibie Beorna. 
Drugi  -"Pirate Love Song" autorstwa BrunuhVille - to temat Thorina i Elainy.


"Song of Brotherhood"


"Pirate Love Song"

Zapraszam do lektury :)

niedziela, 18 października 2015

Wyprawa pod Samotną Górę cz. II, Rozdział 2





Zanim zaproszę Was do przeczytania kolejnego rozdziału "Wyprawy pod Samotną Górę" chciałam poinformować was o tym, że od dziś przy każdym kolejnym rozdziale fanficku, będę dodawać utwór (może czasem dwa), którego słuchałam przy pisaniu i który inspirował mnie przy tworzeniu klimatu, przestawienia konkretnych postaci lub miejsc. Myślę, że to będzie ciekawe doświadczenie i pomoże wam bardziej poczuć to co chciałam przekazać, a na koniec powstanie nam taki mały soundtrack ;) Jestem również ciekawa Waszej opinii na temat takiego uatrakcyjnienia opowiadania :)